wtorek, 7 lutego 2012

Tag: nigdy nie wychodzę z domu bez...







Zostałam otagowana przez mala0727 Dziękuję! :-)

1. Podaj 5 produktów kosmetycznych łącznie z nazwą firmy, które stosujesz wychodząc z domu, takie must have na wyjście (można dołączyć zdjęcie).
2. Utwórz osobny post na swoim blogu z kopią obrazka i informacją kto Cię otagował.
3. Przekaż taga i zasady pięciu innym blogerkom.


Zmodyfikuję troszeczkę tego taga, bo moje must have jest zmienne w zależności gdzie, z kim, w jakim celu i na jak długo wychodzę z domu.
No to jedziemy:

1. Zestaw absolutnie niezbędny, jeśli nie chcę, żeby ludzie na mój widok uciekali z okrzykiem "istota bez brwi i z wielkimi, ciemnymi plamami zamiast oczu!":

- korektor - moje ulubione korektory to Maybelline Dream Mousse Concealer (świetne krycie, świetna trwałość, ale niestety podkreślają zmarszczki) i Rimmel Match Perfection (dobre krycie, dobra trwałość, nie podkreśla zmarszczek)




- tusz do rzęs - ukochany od lat Maybelline Lash Stiletto i bardzo dobry Deborah Absolute Hi-Tech




- zestaw do podkreślenia brwi - cienie Catrice Eyebrow Set + kredki (jaśniejsza i ciemniejsza), lubię kredki Bourjois i Rimmel




- lakier do paznokci - uświadczyć mnie z gołymi pazurkami, to naprawdę cud ;-) nie mam ulubionych marek czy wykończeń, lubię większość lakierków





2. Wersja rozszerzona - jeśli wybieram się do pracy, szkoły to oprócz wyżej wymienionych kosmetyków używam:

- puder w kamieniu - Rimmel Match Perfection nakładany gąbeczką bardzo dobrze kryje a w połączeniu z krzemionką mam zapewniony trwały, matowy, ale świeży wygląd buźki





- róż do policzków - tu faworyta brak, lubię wszystkie moje róże, używam ich zamiennie w zależności jaki kolor i wykończenie chcę uzyskać





- jasny cień do powiek - jako tło dla kreski, tutaj również nie mam ulubieńców, nakładam różne cienie, ale ostatnio najczęściej stosuję cienie w kremie, bo od kiedy je odkryłam, tak jestem nimi totalnie zachwycona + biały, matowy cień do powiek nakładany pod łuki brwiowe i w wewnętrznych kącikach oczu





- eyeliner w żelu lub ołówek do oczu - znowu brak ulubieńca, bo kocham wszystkie moje żelaki i kredki i używam ich w zależności jakiego koloru krechy mi się zachce + beżowa kredka nakładana na linię wodną, na zdjęciu jej brak, ostatnimi czasy bardzo polubiłam kredkę Paese nr 21





- puder rozświetlający - ostatnio wśród moich rozświetlaczy królują kulki Kiko (recenzja wkrótce) i nieco odsunięta na bok, ale nadal bardzo przeze mnie lubiana Wiosenna Mgła Pudrowa Paese






- puder brązujący - muskam nim szyję i dekolt, ponieważ lubię mieć te miejsca odrobinkę ciemniejsze niż twarz. Moje ukochane bronzery to Deborah, lubię też Essence All Over Shimmer, bo brązują i nabłyszczają jednocześnie





- błyszczyk - najnowsi ulubieńcy to Kobo Glass Shine w odcieniu Raspberry Coctail i Virtual Rock Me Baby nr 146 (recenzje wkrótce)





perfumy - bez względu na porę dnia i roku lubię ciężkie, słodkie zapachy a konkretny wybieram w zależności od nastroju





3. Wersja jeszcze bardziej rozszerzona, czyli impreza, randka lub po prostu jeśli chcę wyglądać jak milion euro :-D

- bardzo ciemny bronzer, którym konturuję twarz, jedyny jaki w tym momencie mam i bardzo dobrze się sprawujący Essence Into The Wild




- cienie do powiek - do kreski i jasnego cienia dodaję ciemne cienie. Faworyci to wspaniałe cienie Sleek i Kiko i pojedynczy Manhattan Intense Effect 910G Dim Brown





- pudrowe rozświetlacze zastępuję bardziej błyszczącymi, płynnymi rozświetlaczami, ulubione to Inglot AMC Face And Body Illuminator nr 61 i kropelki Kiko Silver Drops (recenzja wkrótce)





- sztuczne rzęsy - obowiązkowo. Moje ukochane rzęski ever to Ardell 102 Demi Black i Inglot 13S





-  dekolt i ramiona traktuję mocno nabłyszczającymi pudrami i znów brak ulubionych, bo wszystkie uwielbiam tak samo :-)




kurka, trochę tego na siebie nakładam ... :-DDD



taga przekazuję:
Ev
Basia8212
jjjustii
Mademoiselle Chaos
dzolls

Sally Hansen, Nail Prisms: 09 Blush Diamond

I moje piękne, długie pazurki są wspomnieniem... Ach, jakiż to ból, kiedy złamie się jeden paznokieć i trzeba ciachnąć wszystkie po opuszku... :-/// Trudno, odrosną a tymczasem pokażę Wam lakier Sally Hansen Nail Prisms w odcieniu 09 Blush Diamond. Już go tutaj prezentowałam, ale albo Blogger zeżarł mi notkę, albo ją przypadkowo usunęłam, bo nie wykluczam takiej możliwości, heh!
Lakier jest bardzo rzadki, dosyć przejrzysty, dlatego pod dwie jego warstwy nałożyłam jedną warstwę My Secret 141 Tutti Frutti, nieskończenie długo wysycha - długie przerwy między nakładaniem kolejnych warstw i wysuszacz są niezbędne. Nabyłam na all za ok. 10 zł, dostępnych jest jeszcze kilka innych odcieni. Jestem wybitnie niezadowolona ze zdjęć, bo albo wychodziły mi niedoświetlone, albo zupełnie przepalone a fotografowałam wcześniej ten lakier i wtedy udawało się uchwycić ten piękny, holograficzny, wielokolorowy błysk. Jak tylko uda mi się cyknąć lepsze foty, to natychmiast je dodam :-)




Sally Hansen Nail Prisms 09 Blush Diamond



Sally Hansen Nail Prisms 09 Blush Diamond



Sally Hansen Nail Prisms 09 Blush Diamond




poniedziałek, 6 lutego 2012

Kurtyna w górę!

Dziś pokażę Wam cień do powiek w kremie Essence z limitowanki Circus Circus w kolorze 02 Raise The Curtain For... Cień mam dzięki uprzejmości Mademoiselle Chaos :-*
5,5 grama cienia zamknięto w plastikowym słoiczku. Cień najlepiej nakładać paluszkiem, jest średnio twardy, ale podczas rozprowadzania robi się mięciutki, jedwabisty. Bardzo gładko się rozciera, nie wałkuje się, nie plami. Ma przefajny kolor - raz jest to badzo stare, przyszarzałe złoto usiane srebrnym shimmerkiem, raz brązowawa szarość. Trwałość - zadowalająca, bez względu czy położę go na bazę, czy na sam korektor przez 7-8 godzin wygląda idealnie, po tym czasie zaczyna nieco tracić blask i kolor i delikatnie zbierać się w załamaniu powieki, ale na moich oczach widać to z bardzo bliska i przy całkiem zamkniętym oku, więc nie stanowi to dla mnie problemu.
Polecam Wam ten cień głównie ze względu na ciekawy kolorek :-)



Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...


Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...


Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...


Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...



I swatche w różnym świetle.




Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...


Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...


Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...


Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...


Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...


Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...


Essence Circus Circus Longlasting Eyeshadow 02 Raise The Curtain For...




czwartek, 2 lutego 2012

Elektryczny granat.

Kiko Nail Lacquer 336 Blu Elettrico



Kiko Nail Lacquer 336 Blu Elettrico to prześliczny, intensywny, neonowy granato - kobalt. Nie lubię typowych neonów, takich jak zakreślacze do tekstu, ale ten kolorek jest absolutnie obłędny. Zdjęcia nie oddają jego uroku nawet w połowie, musicie uwierzyć mi na słowo, że jest naprawdę elektryczny i nie sposób go nie zauważyć :-)
Łatwo się aplikuje, ma gęsty, spłaszczony pędzelek, bardzo szybko wysycha do mocnego, szklistego połysku. Zobaczę jak zachowuje się z upływem czasu na paznokciach i zedytuję notatkę, na zdjęciach dwie warstwy.
EDYCJA: bez podkładu i lakieru nawierzchniowego Kiko wytrzymał 3 dni w idealnym stanie, po tym czasie zaczęły lekko ścierać się końcówki, zero odprysków, uważam to za dobry wynik, bo w tym czasie nie oszczędzałam dłoni i nawet robiłam ręczne przepierki, dobrze się zmył, nie zabarwił paznokci ani skórek.



Kiko Nail Lacquer 336 Blu Elettrico


Kiko Nail Lacquer 336 Blu Elettrico


Kiko Nail Lacquer 336 Blu Elettrico

środa, 1 lutego 2012

Kiko, Light Impulse, Shimmer Distilled: 03 Sensual Pearl

Rozświetlacz Kiko Shimmer Distilled to absolutny czarny koń moich zakupów. Myślałam, że będzie to po prostu rozświetlacz w ładnej butelce a okazało się, że ta butelka jest totalnie przegadżeciarska i natychmiast zajęła pierwsze miejsce wśród moich kosmetycznych bajerów :-)

Już pudełko, w które opakowany był puder powoduje okrzyki zachwytu - jest fajnie wytłoczone i są w nim zatopione granatowe i fioletowe drobinki. Mam nadzieję, że widać to tłoczenie na zdjęciach :-)




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl


Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl


Mam wersję 03 Sensual Pearl, z fioletową pompką, o zapachu ambry.




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl


14 gramów pudru umieszczono w szklanej, prostokątnej butelce o obłym kształcie i na pierwszy rzut oka ciemnofioletowym kolorze



Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl



A teraz spójrzcie co się wyprawia z tą butelką w zależności od kąta padania światła :-DDD




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl



Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl




Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl


Szaleństwo, prawda ? :-)))
Sam puder stanowią srebrzyste drobinki o niereguralnym kształcie, mocno błyszczące. Atomizer równomiernie rozpryskuje puder, nie robią się brokatowe placki na dekolcie. Na ładne nabłyszczenie dekoltu wystarczą dwa, trzy psiknięcia. Przy rozpylaniu czuć delikatny słodkawy zapach, ale nie utrzymuje się on na skórze. Polecam rozpylać go na nabalsamowaną skórę :-)



Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl


Kiko Light Impulse Shimmer Distilled 03 Sensual Pearl