środa, 9 maja 2012

Niebiesko mi!


Miss Broadway Blue Sky + Piazza Navona 20



Post ten zobaczycie również u Lady_flower123 :-)

Moja fascynacja niebieskościami trwa nieprzerwanie :-) Na dobrze wysuszone pazurki, pomalowane dwoma warstwami błękitnego lakieru Miss Broadway Blue Sky, nałożyłam za pomocą gąbki granatowy lakier Piazza Navona nr 20. Ten lakier - jeszcze mokry - oprószyłam odrobiną sypkiego, granatowego brokatu, po wyschnięciu całość przykryłam dwoma warstwami Essence Studio Nails Better Than Gel Nails Top Sealer.



Miss Broadway Blue Sky + Piazza Navona 20



Miss Broadway Blue Sky + Piazza Navona 20



Miss Broadway Blue Sky + Piazza Navona 20


wtorek, 8 maja 2012

Kiko, Blooming Origami, Bloom Blush.


źr. zdj. - http://www.kikocosmetics.com/




Wiosenna limitowanka Kiko Blooming Origami to pastelowo - wiosenne kolorki, a że ja pastelowa nie jestem, tak zdecydowałam się tylko na róż w sztyfcie Bloom Blush, ponieważ ostatnimi czasy bardzo lubię róże inne niż w kamieniu.
W prostym, białym, jak na Kiko wyjątkowo mało podniecającym opakowaniu mamy 8 gramów różu. Sztyft po całkowitym wykręceniu da się spowrotem wkręcić.




Kiko Blooming Origami Bloom Blush 01 Light Sienna




Z sześciu dostępnych kolorów wybrałam odcień 01 Light Sienna -  beż, bardzo delikatnie podbity brzoskwinią. Zupełnie bezdrobinkowy, po aplikacji nie staje się całkowicie matowy, ale leciutko błyszczy takim wilgotnawym, satynowym połyskiem.




Kiko Blooming Origami Bloom Blush 01 Light Sienna



Kiko Blooming Origami Bloom Blush 01 Light Sienna




Róż ma bardzo mocną pigmentację. Najlepiej aplikuje mi się go w taki sposób, że paluszkiem wskazującym i środkowym nabieram trochę różu i wklepuję go, jednocześnie rozcierając krótkimi ruchami (też paluszkami) po policzkach - wtedy uzyskuję delikatny kolor lub najpierw przesuwam stick po policzku w stronę skroni, potem rozcieram i mam nieco wyraźniejsze zabarwienie. Nie próbowałam obsługiwać go pędzlem.

Konsystencja różu jest kremowa, nietłusta, lekka, ale też odrobinę pudrowa. Róż aplikowałam na policzki gołe (przetarte tylko hydrolatem różanym), pokryte pudrem w kamieniu oraz kilkanaście minut po nawilżeniu buźki skwalanem z oliwy z oliwek (bo jak wiecie nie używam kremów). Specjalnie dla Was chciałam sprawdzić jak róż się zachowuje na skórze pokrytej podkładem, niestety w całym domu nie znalazłam nawet kropelki podkładu i eksperymentu nie przeprowadziłam...
- na skórze przypudrowanej - róż aplikował się fatalnie. Natychmiast wsiąkał w ten puder, trudno się rozcierał, robił masę suchych skórek i gdzieniegdzie plamy. Wiem, że mokre nakłada się na mokre a suche na suche, więc teoretycznie nie powinnam używać różu w ten sposób, ale skoro róż Vampire's Love od Essence i Venedig Rouge od Basic świetnie rozprowadzały się na przypudrowanej skórze, no to Kiko też powinien a tu zonk...
- na gołej skórze i nawilżonej - rozprowadza się równomiernie, idealnie rozciera, nie robi suchych skórek, nie włazi w pory, nie podkreśla rozszerzonych. Nie zauważyłam zapychania skóry.

Trwałość - przez 8-9 godzin (tyle czasu miałam go maksymalnie na policzkach) wytrzymuje w niezmienionym stanie, nie blaknie, nie plami, nie spływa z twarzy.

Najbardziej w tym różu lubię meganaturalny efekt i kolor świetnie komponujący się z moją już odrobinę opaloną buźką :-)




Kiko Blooming Origami Bloom Blush 01 Light Sienna



Kiko Blooming Origami Bloom Blush 01 Light Sienna



Kiko Blooming Origami Bloom Blush 01 Light Sienna



Na powyższych zdjęciach róż wyszedł zbyt brzoskwiniowo, w rzeczywistości jest bardziej beżowy.
Jest to naprawdę fajny różyk i polecam Wam go gorąco :-)

czwartek, 3 maja 2012

Posrebrzona żółć.




Sensique Nature Code 266 Solar Glow



Ten sam post zobaczycie na blogu lady-flower123 , gdzie się gościnnie udzieliłam, mam nadzieję, że nie jednorazowo :-)

Wiem, że od żółtego koloru powinnam trzymać się jak najdalej z dala, ale skoro nie mogę nosić żółtych makijaży ani ubrań, no to chociaż poszaleję z nim na pazurkach a lakier Sensique 266 Solar Glow z najnowszej limitowanki Nature Code spodobał mi się tak bardzo, że nie mogłam mu się oprzeć. Jego kolor to śliczna żółć z kroplą pomarańczu - niczym żółtko świeżego, wiejskiego jajeczka prosto od kurki ;-) Lakier zawiera drobny, ładnie błyszczący shimmer, kryje przy dwóch warstwach, dość szybko wysechł. Ciepło tej żółci zachciało mi się złamać zimnym, szorstkim srebrem i uważam, że to połączenie wygląda całkiem fajnie.



Sensique Nature Code 266 Solar Glow

Sensique Nature Code 266 Solar Glow




Sensique Nature Code 266 Solar Glow




Sensique Nature Code 266 Solar Glow



Sensique Nature Code 266 Solar Glow

wtorek, 1 maja 2012

Orientalnie...


... czyli płytka, którą dostałam od KKCenterhk, Stamping Image Stamp Template Plate SPPMB30 w akcji. Płytka jest dostępna w sklepie KKCenterhk a dokładniej tutaj , jest solidnie wykonana, grawer ma odpowiednią głębokość i ładnie odbija wzory.





Kiko 295 + SPPMB30

Kiko 295 + SPPMB30




Kiko 295 + SPPMB30




Kiko 295 + SPPMB30



użyłam:
- lakier Kiko 295 Azzurro Ceruleo
- płytka B30
- lakier Sally Hansen Chrome Gold Chrome (wzór)
- Essence Studio Nails Better Than Gel Nails Top Sealer
- złote piegi holo


Pamiętajcie, że kod GLITTERINMYHEAD uprawnia Was do 10% rabatu na zakupy w KKCenterhk! :-)



niedziela, 29 kwietnia 2012

Kiko 295 Azzurro Ceruleo.



Kiko Nail Lacquer 295 Azzurro Ceruleo



Dziś lakierek Kiko 295 Azzurro Ceruleo, czyli śliczny, intensywny, jaskrawy, kremowy błękit. Przyjemna aplikacja, szybkie wysychanie, mocny szklisto - plastikowy połysk. Około 3-4 dnia od pomalowania zaczynają ścierać się końcówki, ale lakier nie traci blasku i nie odpryskuje. Nie barwi paznokci ani skóry. Lubię ten kolorek tak bardzo, że znalazł się on w ścisłej czołówce moich ukochanych lakierów :-) Na zdjęciach dwie warstwy.



Kiko Nail Lacquer 295 Azzurro Ceruleo

Kiko Nail Lacquer 295 Azzurro Ceruleo



Kiko Nail Lacquer 295 Azzurro Ceruleo

czwartek, 26 kwietnia 2012

Rozdanie wygrywają...


Zestaw nr. 1 - zielony:




Zestaw nr. 2 - fioletowy:





Gratuluję Dziewczynki! Zaraz wyślę do Was maile z prośbą o podanie mi Waszych adresów. Pamiętajcie, że jeśli w niedzielę do północy ich nie otrzymam, to wtedy jeszcze raz przeprowadzę losowanie. Mam nadzieję, że dobrze zaopiekujecie się wygranymi kosmetykami :-)