Czyli co nowego od ostatnich zakupów ;-)
Najpierw perfumiątka:
- Miu Miu L'Eau Bleue EDP - zapach lżejszy niż pierwsze Miu Miu , bardziej zielony i liściasty, mniej ziemisty i pieprzny, ale nadal piękny i zaskakujący. Niestety, jako jeden z nielicznych w mojej kolekcji wymaga cieplejszej pory roku, żeby pokazać się w pełnej krasie, więc czekam do wiosenki...
- Yves Rocher Un Matin au Jardin Lilas Mauve EDT - bez, bez, bez! Uwielbiam zapach bzu :-) Szkoda, że bez w YR jest tylko w mocy wody toaletowej, bo bardzo chciałabym go czuć wokół siebie dłużej niż dwie godziny
- Oriflame Women's Collection Sensual Jasmine EDT - piękny, niechemiczny jaśmin podkręcony odrobiną jakichś innych kwiatów i piżma. Trwałość kilkugodzinna.
Kikoooooooooo:
- Summer 2.0 Baked Blush 01 Natural Beach - czyli piękny metaliczny róż i lekko satynowy, ciemny beż. Nasycenie, aplikacja i trwałość jak zwykle w przypadku różu Kiko bez najmniejszego zarzutu. No i kolejne piękne opakowanie w komodzie ;-)
- Candy Split Eye Pencil 04 Chewy Liquorice - szarych kredek nigdy za dużo! Ta dodatkowo ma zgniłozielony poblask w odpowiednim świetle i ma konsystencję zastygającą na powiece, więc jestem usatysfakcjonowana
- baza pod cienie z kolekcji Fall 2.0 - jedynym moim zastrzeżeniem jest to, że mogłaby być trochę mocniej kryjąca, bo wysycha na półtransparentnie, ale nie jest to wada
- Oriflame Giordani Gold Jewel Poder Light - tak, zanabyłam ten puder ze względu na to oszałamiające opakowanie :-P Oczywiście będę go używać, choć nie na moją gołą skórę, bo jest bardzo suchy, drobno zmielony i słabo kryjący, więc tylko do zmatowienia podkładu
- Oriflame The One Eye Liner Stylo Jumbo - dobrze kryjący, gładko sunący po powiece, nie jest wodoodporny, ale odrobina wilgoci w postaci łezki wywołanej wiatrem nie szkodzi kreskom
- pędzel-ryba z Ali - niecałe dwa dolce za takie cudo! ;-D włosie ma syntetyczne, wręcz plastikowe w dotyku, ale mięciusieńkie. Te pędzle mają cztery rodzaje włosia, dla mojego jak na razie nie znalazłam innego zastosowania oprócz nakładania bronzera pod policzki :-P
I korektory, czyli temat ostatnimi czasy spędzający mi sen powiek a to dlatego, że z Kiko wycofano mój ukochany Natural Concealer a zastąpił go Skin Tone Concealer - badziew jakiego naprawdę dawno nie miałam w rękach. Fatalna pigmentacja, minimalne krycie, nawet po nałożeniu kilku warstw i zagruntowaniu go sypkim pudrem. Dodatkowo korektor zachowuje się jak krem, bo się po prostu wchłania i po kilku godzinach zostają po nim tylko ślady, żółte, bo ciemnieje utleniając się. Nie zakupię ponownie i nawet nie zamierzam męczyć się ze zużywaniem opakowania do końca. Kolejny bubel (w moim przypadku, bo w necie jest hitem nad hitami): Maybelline The Eraser Eye Light - pigmentacja i krycie są niezłe, ale już po niecałych dwóch godzinach korektor wyciera mi się w dolnych zmarszczkach, po kilku kolejnych godzinach roluje się w tych wytartych wcześniej zmarszczkach i również ciemnieje, co wygląda gorzej niż tragicznie. Całe szczęście, że dzięki Rossmannowej promocji zapłaciłam za niego 55% jego pierwotnej ceny, więc fakt, że jego również nie planuję zużywać do końca boli trochę mniej... Na koniec petarda: Mac Pro Longwear ConcealerNW20 - najlepszy korektor jaki moje powieki kiedykolwiek nosiły. Hiper mocna pigmentacja, hiper długa trwałość, idealnie pasujący mi kolor, który nie zmienia się ani odrobinę. Na bank zakupię ponownie, bo stosunek jakości i pojemności (9 ml) do ceny (100 zł) uważam za odpowiedni :-)
Lakierunie, lakierunie:
- Opi Infinite Shine Lavendurable i Follow Your Bliss oraz Less Is Norse z kolekcji Iceland
- China Glaze Pearl Jammin' i Heroine Chic
- Kiko Candy Split 004 Tiffany Macaron
tym sposobem przekroczyłam pierwszego tysiaka lakierów, ciekawe w jakim czasie uzbiera się drugi... :-DDD
Miu Miu L'Eau Bleue |
Miu Miu L'Eau Bleue |
Miu Miu L'Eau Bleue |
Yves Rocher Lilas Mauve |
Yves Rocher Lilas Mauve |
Oriflame Sensual Jasmine |
Kiko Baked Blush 01 Natural Beach |
Kiko Baked Blush 01 Natural Beach |
Kiko Baked Blush 01 Natural Beach |
![]() |
Kiko Baked Blush 01 Natural Beach |
Kiko Candy Split Eye Pencil 04 Chewy Liquorice |
Kiko Candy Split Eye Pencil 04 Chewy Liquorice |
Kiko Candy Split Eye Pencil 04 Chewy Liquorice |
![]() |
Kiko Fall 2.0 Eye Base |
Oriflame GG Jewel Gold Light |
Oriflame GG Jewel Gold Light |
Oriflame GG Jewel Gold Light |
Oriflame The One Eye Liner Jumbo |
Oriflame The One Eye Liner Jumbo |
Tysiąc lakierów? Zbieram szczękę z podłogi! :D
OdpowiedzUsuńPędzle-rybka i mnie kusi.
E tam, dziewczyny mają po kilka tysięcy... :-D no to już nie bądź taka oporna i pozwól, żeby do Ciebie przypłynęła! ;-P
UsuńNiebieski Kiko i brązowy China Glaze wyglądają pięknie ;)
OdpowiedzUsuńJestem bardzo ciekawa tych perfum Oriflame, koniecznie muszę powoąchać :) Obserwuje i zapraszam do mnie.
OdpowiedzUsuńNie są to wyżyny perfumiarstwa, ale po prostu ładny i porządny zapach, zwłaszcza jeśli lubi się jednonutowe perfumy :-)))
UsuńTen rybkowy pedzel wyglada super :D
OdpowiedzUsuńTak! I jest w różnych kolorach! :-D
Usuńulala ale duzo fajnych rzeczy tu widze :D
OdpowiedzUsuńgratulacje z powodu tysiaka ;) ja swojego przekroczyłam już jakiś czas temu :P najpierw mnie to trochę przerażało, ale teraz...? przywykłam :D
OdpowiedzUsuńja też jestem szczęśliwsza odkąd przestałam sobie wyrzucać, że tylko laksy i laksy :-P jakąś pasję mieć trzeba :-D
Usuń:-)))
OdpowiedzUsuńten pędzelek rybka mnie rozwala ;D rewelacja ;D!
OdpowiedzUsuń