piątek, 25 grudnia 2015
Wesołych Świąt! :-)
Kochani, w te Święta, ale też przez cały kolejny rok życzę Wam spokoju, zdrowia, zadowolenia, realizacji planów i marzeń i po prostu szczęścia, bo dla każdego jest czymś innym. Życzcie mi tego samego ;-)
środa, 25 listopada 2015
Beż i glitter.
| Avon Tender, Essence !Arriba!01 Chica Bonita |
Mani na dziś to jasny beż Avon Tender i różnokolorowy glitter w kilku rozmiarach Essence 01 Chica Bonita (kolekcja !Arriba!). Dwie warstwy Tender (który swoją drogą ma dobrą pigmentację, mocno błyszczy i bardzo ładnie wygląda noszony solo a rzecz to godna podkreślenia, bo Avon miewa problemy z kryciem w jasnych lakierach...), Chica Bonita nakładany gąbką, całość przykryta Seche Vite :-)
| Avon Tender, Essence !Arriba!01 Chica Bonita Avon Tender, Essence !Arriba!01 Chica Bonita Avon Tender, Essence !Arriba!01 Chica Bonita |
poniedziałek, 9 listopada 2015
Avon Molten Metal Titanium & Gold.
| Avon Molten Metal Titanium, Gold |
Lakiery na dziś to Avon Magic Effects Molten Metal Titanium i na pazurku serdecznym odcień Gold. Jak widzicie różnica między nimi jest niewielka - Titanium jest chłodniejszy i bardziej beżowy niż Gold. Tak jak opisywany w poprzednim poście Graphite lakierki łatwo się aplikują, szybko wysychają i trudno zmywają oraz mają fatalną trwałość noszone solo, na szczęście na bazie Orly Bonder trzymają się znacznie lepiej. I jak, który jest Waszym faworytem? Moim zdecydowanie Graphite! ;-)
| Avon Molten Metal Titanium, Gold Avon Molten Metal Titanium, Gold Avon Molten Metal Titanium, Gold |
sobota, 31 października 2015
Avon Molten Metal Graphite
| Avon Molten Metal Graphite |
Lakier na dziś to oszałamiająco piękny i bardzo ciekawy Avon Magic Effects Molten Metal Graphite - ciemna stal iskrząca srebrem i miedzią, o piaskowej strukturze. Łatwo się aplikuje, szybko wysycha i trudno zmywa przez glitter i strukturę. Niestety jak cudny tak nieznośny podczas noszenia - odpryskuje płatami i to w kilka godzin po aplikacji. Zobaczcie na ostatnim zdjęciu co ten lakier wyprawia, paznokcie pomalowałam przed południem a po ośmiu godzinach pracy i prysznicu pazurki moje stały się obrazem nędzy i rozpaczy... Naprawdę nie znoszę kiedy lakier odpryskuje, mogę mieć nie wiem jak wytarte końcówki, ale odpryski doprowadzają mnie do gorączki. Poza tym jeśli lakier nie jest w stanie bez żadnych baz czy wspomagaczy wytrzymać doby na paznokciach w nienagannym stanie to moim zdaniem nadaje się tylko do zapomnienia o nim jak najszybciej. W przypadku Graphite te dwie okoliczności występują jednocześnie, ale podoba mi się tak bardzo, że dałam mu drugą szansę kładąc pod niego Orly Bonder - rezultat był o wiele lepszy, ponieważ na paznokciach pomalowanych jednego dnia wieczorem maleńki odprysk pojawił się trzeciego dnia około południa. Szkoda, że tak fajny lakier ma taką kiepską jakość, chciałabym cieszyć się nim dłużej... No cóż... A w następnym poście Gold i Titanium z tej samej kolekcji :-)
| Avon Molten Metal Graphite Avon Molten Metal Graphite Avon Molten Metal Graphite Avon Molten Metal Graphite Avon Molten Metal Graphite |
niedziela, 18 października 2015
Holo & holo.
| Colour Alike 573,574 |
Dziś drugi raz z rzędu holo na pazurkach - tym razem dwa Colour Aliki o numerach 573 (błękit) i 574 (lila - róż) z kolekcji Wa-wa. Holo linearno - rozproszone, niezbyt mocne, za to w bardzo ładnych, bo delikatnie metalicznych bazach :-). Po dwie warstwy każdego lakieru, uwaga: róż farbuje płytkę, nawet po zastosowaniu bazy :-/
| Colour Alike 573,574 Colour Alike 573,574 Colour Alike 573,574 Colour Alike 573,574 |
poniedziałek, 5 października 2015
Holo, holo & red.
| I Love Nail Polish Mega X, Missed Calls, China Glaze Seeing Red |
Mani na dziś to dwa piękne holografiki I Love Nail Polish - na kciuku, pazurku wskazującym i środkowym srebrny Mega X, na serdecznym czarny Missed Calls (obydwa z kolekcji Summer 2015) a na małym kremowa czerwień China Glaze Seeing Red (kolekcja The Giver). Mega X jest naprawdę mega - bardzo mocne, linearne holo przy nawet najmniejszym ruchu dłońmi iskrzy i mieni się różnymi kolorami, Missed Calls to holo nieco bardziej rozproszone, ale wciąż wyraźne i wielokolorowe - obydwa lakiery są fantastyczne i pomimo zdjęć w różnym świetle zdjęcia nie oddają w pełni ich mocy. Po dwie warstwy Missed Calls i Seeing Red, Mega X w trzech cienkich warstwach :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)