Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yves Rocher. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yves Rocher. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 listopada 2017

Haul jesienny.




Czyli co nowego od ostatnich zakupów ;-)

Najpierw perfumiątka:
- Miu Miu L'Eau Bleue EDP - zapach lżejszy niż pierwsze Miu Miu , bardziej zielony i liściasty, mniej ziemisty i pieprzny, ale nadal piękny i zaskakujący. Niestety, jako jeden z nielicznych w mojej kolekcji wymaga cieplejszej pory roku, żeby pokazać się w pełnej krasie, więc czekam do wiosenki...
- Yves Rocher Un Matin au Jardin Lilas Mauve EDT - bez, bez, bez! Uwielbiam zapach bzu :-) Szkoda, że bez w YR jest tylko w mocy wody toaletowej, bo bardzo chciałabym go czuć wokół siebie dłużej niż dwie godziny
- Oriflame Women's Collection Sensual Jasmine EDT - piękny, niechemiczny jaśmin podkręcony odrobiną jakichś innych kwiatów i piżma. Trwałość kilkugodzinna.

Kikoooooooooo:
- Summer 2.0 Baked Blush 01 Natural Beach - czyli piękny metaliczny róż i lekko satynowy, ciemny beż. Nasycenie, aplikacja i trwałość jak zwykle w przypadku różu Kiko bez najmniejszego zarzutu. No i kolejne piękne opakowanie w komodzie ;-)
- Candy Split Eye Pencil 04 Chewy Liquorice - szarych kredek nigdy za dużo! Ta dodatkowo ma zgniłozielony poblask w odpowiednim świetle i ma konsystencję zastygającą na powiece, więc jestem usatysfakcjonowana
- baza pod cienie z kolekcji Fall 2.0 - jedynym moim zastrzeżeniem jest to, że mogłaby być trochę mocniej kryjąca, bo wysycha na półtransparentnie, ale nie jest to wada

- Oriflame Giordani Gold Jewel Poder Light - tak, zanabyłam ten puder ze względu na to oszałamiające opakowanie :-P Oczywiście będę go używać, choć nie na moją gołą skórę, bo jest bardzo suchy, drobno zmielony i słabo kryjący, więc tylko do zmatowienia podkładu
- Oriflame The One Eye Liner Stylo Jumbo - dobrze kryjący, gładko sunący po powiece, nie jest wodoodporny, ale odrobina wilgoci w postaci łezki wywołanej wiatrem nie szkodzi kreskom
- pędzel-ryba z Ali - niecałe dwa dolce za takie cudo! ;-D włosie ma syntetyczne, wręcz plastikowe w dotyku, ale mięciusieńkie. Te pędzle mają cztery rodzaje włosia, dla mojego jak na razie nie znalazłam innego zastosowania oprócz nakładania bronzera pod policzki :-P

I korektory, czyli temat ostatnimi czasy spędzający mi sen powiek a to dlatego, że z Kiko wycofano mój ukochany Natural Concealer a zastąpił go Skin Tone Concealer - badziew jakiego naprawdę dawno nie miałam w rękach. Fatalna pigmentacja, minimalne krycie, nawet po nałożeniu kilku warstw i zagruntowaniu go sypkim pudrem. Dodatkowo korektor zachowuje się jak krem, bo się po prostu wchłania i po kilku godzinach zostają po nim tylko ślady, żółte, bo ciemnieje utleniając się. Nie zakupię ponownie i nawet nie zamierzam męczyć się ze zużywaniem opakowania do końca. Kolejny bubel (w moim przypadku, bo w necie jest hitem nad hitami): Maybelline The Eraser Eye Light - pigmentacja i krycie są niezłe, ale już po niecałych dwóch godzinach korektor wyciera mi się w dolnych zmarszczkach, po kilku kolejnych godzinach roluje się w tych wytartych wcześniej zmarszczkach i również ciemnieje, co wygląda gorzej niż tragicznie. Całe szczęście, że dzięki Rossmannowej promocji zapłaciłam za niego 55% jego pierwotnej ceny, więc fakt, że jego również nie planuję zużywać do końca boli trochę mniej... Na koniec petarda: Mac Pro Longwear ConcealerNW20 - najlepszy korektor jaki moje powieki kiedykolwiek nosiły. Hiper mocna pigmentacja, hiper długa trwałość, idealnie pasujący mi kolor, który nie zmienia się ani odrobinę. Na bank zakupię ponownie, bo stosunek jakości i pojemności (9 ml) do ceny (100 zł) uważam za odpowiedni :-)

Lakierunie, lakierunie:
- Opi Infinite Shine Lavendurable i Follow Your Bliss oraz Less Is Norse z kolekcji Iceland
- China Glaze Pearl Jammin' i Heroine Chic
- Kiko Candy Split 004 Tiffany Macaron
tym sposobem przekroczyłam pierwszego tysiaka lakierów, ciekawe w jakim czasie uzbiera się drugi... :-DDD


Miu Miu L'Eau Bleue
Miu Miu L'Eau Bleue
Miu Miu L'Eau Bleue
Yves Rocher Lilas Mauve
Yves Rocher Lilas Mauve
Oriflame Sensual Jasmine
Kiko Baked Blush 01 Natural Beach
Kiko Baked Blush 01 Natural Beach
Kiko Baked Blush 01 Natural Beach
Kiko Baked Blush 01 Natural Beach
Kiko Candy Split Eye Pencil 04 Chewy Liquorice
Kiko Candy Split Eye Pencil 04 Chewy Liquorice
Kiko Candy Split Eye Pencil 04 Chewy Liquorice
Kiko Fall 2.0 Eye Base
Oriflame GG Jewel Gold Light
Oriflame GG Jewel Gold Light
Oriflame GG Jewel Gold Light
Oriflame The One Eye Liner Jumbo
Oriflame The One Eye Liner Jumbo








sobota, 25 czerwca 2016

Haul majowo - czerwcowy.





Witajcie! Dziś kolejny haul z przewagą lakierasów - co mnie cieszy, bo pogodziłam się już z tym, że po prostu nie potrafię ich sobie odmawiać ale, i przyznaję to z dumą, namysł brać czy nie brać trwa dłużej a także znacznie ograniczyłam przyrost kolorówki, czyli postęp jest ;-) więc popatrzcie co nowego:

- Miu Miu Eau De Parfum - zdziwienie, zaskoczenie a w końcu absolutna fascynacja - po pierwsze fikuśna, kolorowa, nieprzezroczysta butla, zdecydowanie wyróżniająca się spośród reszty moich flaszek a po drugie zapach - mokry, gorzki, liściasto-drzewny, mocno pieprzowy i gdzieś tam w tle błąka się odrobina kwiatowego ciepła, ale nie słodyczy. Przepiękny i niełatwy, ponieważ nie była to miłość od pierwszego niuchnięcia a dopiero po kilku testach. Bardzo bardzo inny od większości moich słodziuchów-ulepiuchów i większości na perfumeryjnych półkach. Namawiam Was gorąco na zapoznanie się z tymi perfumami, są naprawdę ciekawe i warte uwagi, choć życzyłabym sobie dłuższej trwałości - jest średnia...
- Yves Rocher Naturelle Osmanthus EDT - nie wiem jak i dlaczego ten zapach znalazł się na mojej perfumowej wish, ponieważ kiedy już go mam nie odnajduję w nim nic specjalnie pociągającego. Jest ładny, delikatnie jaśminowy, bardzo świeży przez co dla mnie do noszenia przy czterdziestostopniowym upale i to raczej na krótko, ponieważ jest bliskoskórny i średnio trwały. Na szczęście udało mi się Naturelle zakupić po jakiejś sporej obniżce jakich w YR pełno i podoba mi się ta cieniowana butla, więc niech już ze mną zostanie ;-)

Kiko, kolekcja Wanderlust i róż Desert Dunes Trio 03 Impulsive Mauve. Uwielbiam róże Kiko za rewelacyjną jakość, piękne kolory no i opakowania a w tym konkretnym przypadku piękne doznania mamy zarówno wizualne jak i dotykowe, dzięki wyrazistej fakturze. Róż ma fantastyczną pigmentację, idealnie się rozciera, mocno trzyma nawet na samym pudrze w kamieniu a ten najciemniejszy odcień jest boski!
- Heatwave Lip Oil 03 Grapefruit - rzadki olejek o bardzo delikatnym zapachu grejpfruta, szybko się wchłania, ale usta po wchłonięciu usta długo pozostają nawilżone.
- puder Radiant Fusion 02 Sabbia  - bardzo drobno zmielona, wręcz jedwabista formuła. Po aplikacji nie jest tępym matem, jednak nie jest też dobrze kryjący, co uważam za minus, ponieważ na co dzień nie stosuję podkładu, więc zależy mi mocniejszym kryciu i z tego powodu ten puder stosuję do poprawek w ciągu dnia lub jako wykończeniowy.

- pomadki Avon Ultra Colour "Zmysłowa Przyjemność" w kolorach Purple Hyacinth i Red Dhalia - po pozytywnych doświadczeniach z odcieniem Tawny Rose zdecydowałam się na kolejne dwie sztuki, ze względu na kolory oraz przyjemną konsystencję, nie zjadają się szybko oraz nie są ani mocno błyszczące ani matowe tylko takie akurat ;-)
- automatyczna kredka Avon Big & Daring Glimmerstick Smoked Taupe - dobrze napigmentowana, rysuje precyzyjne i trwałe kreski, ładny szaro-brązowy odcień
- cień w kredce Gosh Forever Eye Shadow 06 Plum w pięknym kolorze szarawego, brudnego fioletu. Nie wiem jak się sprawuje używany jako cień, ponieważ rysuję nim kreski na górnych powiekach i w tej roli sprawdza się znakomicie - kreski są wyraziste, nie do zdarcia po dosyć szybkim zastygnięciu na powiece i niesamowicie iskrzące dzięki powalającej ilości srebrnego shimmeru (ma też shimmer w kolorze fuksji i zieleni, ale tego nie udało mi się pokazać na swatchu). Trochę uciążliwy przy zmywaniu, bo potrzebuje kosmetyku do demakijażu wodoodpornego i trzeba uważać, żeby drobinki nie rozniosły się po całej twarzy.

a lakierkowo co następuje:
- miniatury Opi Color Paints plus pełnowymiarowa zieleń  - zobaczymy czy rzeczywiście będę się tak wyżywać artystycznie tymi lakierami czy skończy się na jednym, dwóch mani ;-P
- Opi Hello Kitty: Let's Be Friends!, Charmmy& Sugar, Look At My Bow!
- Kiko Candy Nails: Sugar Sparkles 030 Glittering Tea Rose , Frozen Smoothies 010 Soft Candyfloss
- Avon: Lavender Shimmer, Nude Shimmer, Rain Washed, Amped Up Pink
- Sally Hansen Miracle Gel 270 Street Flair




Miu Miu Eau De Parfum

Miu Miu Eau De Parfum

Miu Miu Eau De Parfum

Yves Rocher Naturelle Osmanthus

Yves Rocher Naturelle Osmanthus

Kiko Wanderlust Desert Dunes Trio Baked Blush 03 Impulsive Mauve

Kiko Wanderlust Desert Dunes Trio Baked Blush 03 Impulsive Mauve

Kiko Wanderlust Desert Dunes Trio Baked Blush 03 Impulsive Mauve

Kiko Wanderlust Desert Dunes Trio Baked Blush 03 Impulsive Mauve

Kiko Wanderlust Desert Dunes Trio Baked Blush 03 Impulsive Mauve

Kiko Wanderlust Heatwave Lip Oil 03 Grapefruit

Kiko Wanderlust Heatwave Lip Oil 03 Grapefruit

Kiko Radiant Fusion Baked Powder 02 Sabbia

Kiko Radiant Fusion Baked Powder 02 Sabbia

Avon Ultra Colour

Avon Ultra Colour Purple Hyacinth, Red Dhalia

Avon Big & Daring Glimmerstich Smoked Taupe


Gosh Forever Eye Shadow 06 Plum

Gosh Forever Eye Shadow 06 Plum