Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rimmel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rimmel. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 czerwca 2014

Czarno - białe róże.






Mani na dziś to znów naklejki wodne :-P z Born Pretty Store - tym razem graficzne, czarno-białe róże. Naklejki nazywają się  Classical Black-and-White Rose Patterned Nail Art Water Decals Transfers Sticker #Y182 i dostępne są tutaj . Do zdobienia użyłam też czerwonego lakieru Barielle Big Apple Red, białego Rimmel 60 Seconds Rita Ora 703 Hot White Love oraz czarnego Sally Hansen Xtreme Wear Black Out, całość pokryta jedną warstwą Seche Vite. Wybitnie mi się ten mani podobał, nosiłam go całe trzy dni! :-D


UWAGA: Pamiętajcie, że kod WJL91 daje Wam 10% zniżki na zakupy w BPS. Koniecznie sprawdźcie jak duży i ciekawy asortyment jest w sklepie i nie zapomnijcie, że wysyłka jest gratis! :-) A jeśli 10 osób skorzysta z tego kodu sklep przyśle mi dla Was akcesoria do paznokci lub voucher do wykorzystania w BPS.



 
 
 
 
 
 

wtorek, 1 kwietnia 2014

Marcowy haul.





W tym roku Dzień Kobiet - czyli okazja do rozpieszczenia się nowymi kosmetykami bez wyrzutów sumienia - jakoś tak przeciągnął mi się na cały marzec, wiecie, dwudziesty któryś dzień marca a ja coś kupuję, tłumacząc sobie "to jeszcze na Dzień Kobiet"...

I w efekcie wzbogaciłam się o:
- sztuczne rzęsy Ardell Demi Wispies Black - piękne, w miarę naturalnie wyglądające i wspaniałe jakościowo - uwielbiam rzęski Ardell! Potrzebowałam tylko rzęs, ale z przyzwyczajenia obejrzałam wszystkie przedmioty Sprzedawcy i do rzęs przyczepiły się:
- pędzel do pudru Real Techniques - baaardzo fajny, jednakże moje ulubione pędzle Hakuro są zdecydowanie gęściejsze i bardziej zbite, co nie zmienia faktu, że Real Techniques do pudru nadaje się znakomicie - zarówno do jego wgniatania jak i omiatania twarzy
- różowa kredka Rimmel Exaggerate 280 Pink Impact
- trzy kredki Miss Sporty Mini-Me Eye Liner - 080 Neon Green, 090 Neon Pink i 100 Neon Yellow - ten róż to strzał w dziesiątkę, właśnie takiego różu długo szukałam i wreszcie znalazłam - zimny, jaskrawy i wyrazisty, super! Po co mi żółta kredka nie wiem, skoro żółty to ostatni kolor jaki powinnam nosić a właściwie pierwszy jakiego nosić nie powinnam, ale może kiedyś do czegoś się przyda :-P a zieleni już się pozbyłam, bo się mazała...
- różowy cień Manhattan Intense Effect - to mój czwarty cień z tej linii, bardzo je lubię za pigmentację, teksturę i przyjemną aplikację

tyle allegrowych zakupków... W Rossie trafiłam na promocję tintów do ust Manhattan Colour Splash Liquid Lip Tint i skusiłam się na odcień 54L So Paris! - matowy, bardzo trwały, no i niestety jest to mój pierwszy i raczej ostatni tint do ust, ponieważ przedziwnie czuję się bez wrażenia poślizgu i nawilżenia na ustach :-( spróbuję jeszcze nakładać go na jakiś balsam czy coś, bo ma naprawdę ładny i pasujący mi kolor i szkoda, żeby leżał nieużywany...

kolejne kredki (ostatnio mam świra na punkcie kredek - im bardziej wymyślny kolor tym lepiej); Essence Love Letters 02 Grey-Headed Lovebird - kolor-kameleon, najczęściej szaro-stalowy, czasami podbity zielenią a czasami po prostu bury i Essence Longlasting 18 Berry Merry - absolutnie piękny miks fioletu, odrobiny brązu i jakby bordowej opalizacji a wszystko w satynowym blasku,  przecudownie wydobywa zieleń mych ocząt i na bank zakupię kolejne sztuki tegoż koloru :-) Na zdjęciach nie wygląda nawet w połowie tak dobrze jak na żywo, dlatego kupcie tą kredkę koniecznie, żeby przekonać się jak z niej pieknota. Życzyłabym sobie tylko, żeby kredki Essence miały ciut mocniejszą pigmentację i żeby były twardsze, ponieważ ciężko jest ładnie zakończyć kreskę kredką o konsystencji masła...

no i lakieraski, nad którymi rozwodzić się nie będę, bo prędzej czy później Wam je zaprezentuję (a nawet już pokazałam piasek Lovely i różowego Claire's tutaj ):
- Orly Nite Owl, Peaceful Oppostion i Royal Navy
- Zoya Carter
- Misslyn 564 Soft Pistachio
- Lovely Baltic Sand 6
- Revlon Parfumerie Wintermint
- Sensique Strong & Trendy Nails 155
- Claire's Yummy
- Essence: Love Letters 01 Rosy In Love i 04 Dear Peach!, piasek Colour & Go 182 Hello Rosy, Nail Art Special Effect Topper 19 Bird Of Paradise i 22 Black Dress And White Tie

tak, w najbliższym czasie planuję kosmetykową wstrzemięźliwość... :-P



 
 
 
 
 
 
 
 
  

 
Szybkie swatche kredek, tintu i cienia:

 
 


Miss Sporty Mini-Me Eye Liner 090 Neon Pink, 100 Neon Yellow, 080 Neon Green

Miss Sporty Mini-Me Eye Liner 090 Neon Pink, 100 Neon Yellow, 080 Neon Green

Essence 02 Grey-Headed Lovebird, Essence Longlasting Eyepencil 18 Berry Merry, Rimmel 280 Pink Impact

Essence 02 Grey-Headed Lovebird, Essence Longlasting Eyepencil 18 Berry Merry, Rimmel 280 Pink Impact

Manhattan Colour Splash Liquid Lip Tint 54L So Paris!

Manhattan Intense Effect Eyeshadow 1
 

wtorek, 9 kwietnia 2013

Neon & glitter.



Black Prince 53, Rimmel Precious Stones 002 Ruby Crush



Żeby nie zwariować od tej szaro-buro-przygnębiającej aury pazurki pomalowałam dwiema warstwami Black Prince 53 (przydałaby się trzecia, ponieważ końcówki prześwitują) a na serdecznym paznokciu jedna warstwa Rimmel 002 Ruby Crush z kolekcji Precious Stones na jednej warstwie bordowego Golden Rose Rich Color 22 :-)




Black Prince 53, Rimmel Precious Stones 002 Ruby Crush


Black Prince 53, Rimmel Precious Stones 002 Ruby Crush


Black Prince 53,  Rimmel Precious Stones 002 Ruby Crush

sobota, 25 czerwca 2011

Rimmel Lycra Pro: 431 Gold Infusion

Rimmel Lycra Pro 431 Gold Infusion jest pięknym, starym, dosyć ciemnym złotem z kroplą mlecznej czekolady. Ma bardzo dużo drobniutkiego, złotego, opalizującego na różne kolory (co jest widoczne z bardzo bliska i w ostrym świetle) shimmera. Podwójny, szerokaśny pędzelek maluje cały paznokieć jednym pociagnięciem. 12 ml, schnięcie w normie, pigmentacja ok - na zdjęciach dwie warstwy lakieru.

Uwielbiam taki kolor brązowego złota vel złotego brązu w cieniach do powiek i sądziłam, że na dłoniach również się sprawdzi, jednak jest on dla mnie za ciemny... Ciągle patrzę na paznokcie, ale nie z zachwytem, jak to bywa przy innych lakierach, lecz jakby mi coś na nich przeszkadzało... Lakierek ten na bank wyląduje na wymianie a złotymi brązami będę upiększać oczy a nie pazurki. Szkoda, że mam taką awersję do ciemnych paznokci i nie mam pojęcia skąd i dlaczego się to wzięło (albo wyparłam to ze świadomości ;-D ),  jest tyle cudownych odcieni granatu, szmaragdu a ja mogę je podziwiać tylko na czyichś dłoniach... Nic to, przecież nie będę na siłę nosić ciemnych kolorów, mam za to piękne róże, pomarańcze i czerwienie! :-)



Rimmel Lycra Pro 431 Gold Infusion



Rimmel Lycra Pro 431 Gold Infusion

środa, 1 czerwca 2011

Zeberka w czerwieni (Bundle Monster BM 16)

Taadaaaaamm !!! Oto mój pierwszy Bundle Monsterkowy mani. Do perfekcji trochę mu brakuje, głównie z tego względu, że bezbarwny lakier zrobił mi smugi :-/ Chyba najwyższa pora zakupić lakier nawierzchniowy przeznaczony specjalnie dla wzorów... Poza tym wzór na płytce jest mniejszy niż mój paznokieć i musiałam domalowywać braki, co niestety dosyć wyraźnie widać... Ale i tak końcowy efekt bardzo mi się podoba :-)


Bundle Monster BM 16



Do manikiuru użyłam:
~ serdeczne palce:
- czarny lakier Dor nr 18 - dwie warstwy
- biały lakier do zdobień Konad
- płytka Bundle Monster BM 16
- bezbarwny lakier Rimmel Lycra Pro 421 Clearly Clear
~ pozostałe palce:
- czerwony lakier Rimmel Lycra Pro 323 Riviera Red - jedna warstwa jako baza
- czerwony lakier Lovely Crystal Strenght - jedna warstwa (numeru ani nazwy koloru znaleźć na butelce nie mogę)