Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pupa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 maja 2017

Haul kwietniowo - majowy.




Dobry wieczór! Dziś post z nowościami i wreszcie lakierków jest więcej niż reszty ;-P

Zacznijmy od perfum
- Rihanna Rogue EDP - absolutna perła celebryckich zapachów (tych, które wąchałam a trochę ich było) w większości mało wyrafinowanych i ciekawych. Rogue to cudowna śliwkowa słodycz, ale nie jest to ciężka i lepka słodycz przejrzałej, pękającej od nadmiaru soku śliwki, ta słodycz dopiero dojrzewa i nabiera mocy a podkręca ją zamszowe ciepło skóry i drzewno - pieprzowa głębia. Piękne perfumy, mocno wyczuwalne przez kilka godzin, przez kilka kolejnych nieco mniej, ale nadal. I ten korek... Po skończeniu butli na pewno zanabędę kolejną.

Haul bez Kiko? Jeszcze nie tym razem :-D
- róż w kremie 02 Tenuous Mauve z kolekcji Less Is Better - lekki, nietłusty i równomiernie się rozcierający. Bardzo ładny odcień zgaszonego różu. Słoik niewygodny, bo pędzel mi się do niego nie mieści a jak wkładam palucha to róż dostaje mi się pod paznokieć co mnie doprowadza do szału, ech...
- pomadka More Colour 03 Joyful Pink z kolekcji Spring 2.0 - znów opakowanie tak ładne, że podziwiać i dotykać mogłabym je bez końca :-D Pomadka ma kremową i jakby gęstą konsystencję, dlatego najbardziej odpowiada mi aplikacja cienkiej warstwy pomadki na grubą warstwę nawilżacza - pomadka Smart Lipstick 425 Deep Violet - oszałamiający fiolecik, do noszenia solo i dzięki świetnej pigmentacji do dodawania fioletowego odcienia innym pomadkom, co czynię nader często
- pędzel z kolekcji Tropic Heat -  mięciuteńkie, ale niezbyt gęste włosie i cuuudna kwiecista rączka.

Zakupy z promocji Rossmann - Super Pharm
- linery we flamastrze L'Oreal Super Liner Blackbuster i Maybelline Master Precise Curvy - uwielbiam takie grubaśne mazaki i ubolewam, że jest ich tak mało a o kolorze innym czarny można tylko marzyć :-(. Ta fikuśna końcówka linera Maybelline jest rewelacyjna, bardzo płynnie, wręcz jak po maśle rysuje mocno czarną kreskę dowolnej grubości, niestety odrobina najmniejszej wilgoci powoduje jej rozmazywanie się. Liner L'Oreal ma klasyczną końcówkę jumbo, odrobinę mniejszą pigmentację niż Maybelline, ale jest trwalszy dla wilgoci, choć nadal niewodoodporny. Oprócz linerów zanabyłam pudry prasowane Bourjois Silk Edition i Revlon Nearly Naked, czyli stałe wyposażenie mojej komody z kosmetykami, więc zaszalałam na tych promocjach, że ho ho! :-DDD

I lakierasy - aż cztery granaty na dziesięć lakierów!
- Avon Mark: Sapphired Up, Emerald City i Citronized oraz Electric Blue i Striking Pink z kolekcji Neon Tropics
- Pupa Lasting Color Gel w kolorach Precious Veil, Blue Splash i Carbon Blue (to część tego promocyjnego szaleństwa :-P)
- Kiko Smart 25 Viola
- i Sense & Body Świetliki Nocą z kolekcji Polish Forest



Rihanna Rogue

Rihanna Rogue

Rihanna Rogue

Rihanna Rogue

Kiko Less Is Better Cream Blush 02 Tenuous Mauve

Kiko Less Is Better Cream Blush 02 Tenuous Mauve

Kiko Less Is Better Cream Blush 02 Tenuous Mauve

Kiko Less Is Better Cream Blush 02 Tenuous Mauve

Kiko Spring 2.0 More Colour Lipstick 03 Joyful Pink

Kiko Spring 2.0 More Colour Lipstick 03 Joyful Pink

Kiko Spring 2.0 More Colour Lipstick 03 Joyful Pink

Kiko Spring 2.0 More Colour Lipstick 03 Joyful Pink

Kiko Smart Lipstick 425 Deep Violet

Kiko Tropic Heat Brush

Kiko Tropic Heat Brush

Kiko Tropic Heat Brush

Maybelline Master Piece Curvy, L'Oreal Super Liner Blackbuster

Maybelline Master Piece Curvy, L'Oreal Super Liner Blackbuster



czwartek, 5 września 2013

Lila i paseczki.



Pupa Bubbles 07



Mani na dziś to liliowy lakier Pupa z zestawu Bubbles 07 a na serdecznym pazurku dodatkowo paski z tasiemek w kolorze różowym, fioletowym i fuksji (zabezpieczone jedną warstwą Seche Vite). Nieskomplikowany mani a efektowny :-)





Pupa Bubbles 07

Pupa Bubbles 07

Pupa Bubbles 07

Pupa Bubbles 07

 

wtorek, 16 października 2012

Pokazuję Pupę!


Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine




... wedle Waszego życzenia ;-)

Róż Pupa z tegorocznej kolekcji China Doll to absolutna rozkosz dla oka, począwszy od tekturowego pudełka po sam kosmetyk.




Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine




Zamknięto go w prostym, okrągłym opakowaniu o prześlicznym granatowo - fioletowym kolorze. Opakowanie ma lustrzaną powierzchnię (na zdjęciu widać odbijający się w nim fragment mojego okna, aparatu i nawet nieba) więc najmniejsze pyłki czy odciski palców będą widoczne :-/




Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine



Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine



Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine





Róż występuje w jednym kolorze - 01 Rose Bonne Mine i ma dwie części: rozświetlającą i właściwy róż.
Spójrzcie na to zachwycające tłoczenie:




Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine

Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine



Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine




Róż jest bardzo drobno zmielony, jest twardy, nie pyli przy nabieraniu go na pędzel i ma jedwabistą wręcz konsystencję. Bardzo dobrze się aplikuje i rozciera, nie ma opcji żeby zrobić sobie nim plamy. Część różowa ma jasny, zimny kolor, w zależności od nałożonej ilości możemy uzyskać delikatne muśnięcie koloru, lub wyraźne zaznaczenie policzków. Mam wrażenie, że odcień ten będzie jeszcze lepiej wyglądał na mojej buzi za jakiś czas, kiedy pozbędę się opalenizny i na nieco bledszej skórze uzyskam nim zimowo - mroźny wygląd :-) Niestety ta część zawiera w sobie srebrne drobinki, niezbyt duże, ale jednak widoczne, na szczęście nie migrują po całej twarzy i wydaje mi się, że najwięcej jest ich na powierzchni różu, co mnie cieszy, bo wolałabym, żeby ten róż nie był tylko wieczorowy. Część rozświetlająca to istne nieporozumienie - tutaj ilość drobinek jest powalająca i dla mnie nie do przyjęcia, więc ta część pozostanie nieużywana. Na razie miewałam go na policzkach przez ok 5-6 godzin i przez ten czas dobrze trzymał się skóry i nie bladł a przypominam, że nie stosuję podkładów, jedynie puder w kamieniu.




Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine



Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine



Pupa China Doll Blush 01 Rose Bonne Mine



Podsumowując, jest to bardzo fajny róż, głównie ze względu na kolor i jakość, no i oczywiście wrażenia estetyczne jakich dostarcza ;-).
Dostępny w wybranych perfumeriach i na allegro w cenie 80-90 zł.

czwartek, 11 października 2012

Imieninowy haul :-)






W końcu nie samymi lakierami człowiek żyje ;-) a że wczoraj były moje imieniny, tak rozpieściłam się i sprawiłam sobie:
- róż Pupa z kolekcji China Doll
- rozświetlacz Essence z kolekcji Wild Craft
- lakier 02 Out Of The Forest i 03 Mystic Lilac również Wild Craft
- kajal Essence 22 Taupe Me!
- róż Catrice z kolekcji Hollywood's Fabulous 40ties
- żel do brwi również Hollywood's...

Po wstępnych testach jestem baaardzo zadowolona z zakupów - oba róże są prześliczne, rozświetlacz jest rewelacyjny, kredka ma nietypowy, ciekawy kolor a lakiery - brudne i zgaszone odcienie. Dokładniejszych recenzji spodziewajcie się niebawem! :-)

niedziela, 14 sierpnia 2011

Pupa Very Vintage Blush Trio 02

źródło zdjęcia http://amelieinbeauty.blogspot.com/2011/04/very-vintage-di-pupa-colore-gogo-anche.html




Groszki, róż i klimat lat pięćdziesiątych - ta kombinacja spowodowała błysk w mych oczach, szybsze bicie serduszka i cieknącą ślinkę po brodzie, więc z całej Douglasowej oferty nie zainteresowało mnie nic innego prócz tej limitki i tak oto róż Pupa Very Vintage Blush Trio stał się prezentem urodzinowym od M. - dziękuję! Nawiasem mówiąc miałam i nadal mam ochotę na caluśką kolekcję, bo kolory i opakowania kosmetyków są wprost urzekające ;-P




Pupa Very Vintage Blush Trio 02



Pupa Very Vintage Blush Trio 02


Róż składa się z trzech odcieni różu, dwa dają satynowy efekt, środkowa część to rozświetlacz z niestety dość dużym brokatem.



Pupa Very Vintage Blush Trio 02

Pupa Very Vintage Blush Trio 02




Pupa Very Vintage Blush Trio 02



Róż nie jest zbyt mocno napigmentowany, co czyni go kosmetykiem na dzień i raczej trudno nałożyć go za dużo. Świetnie się aplikuje, dobrze rozciera. Daje delikatnie błyszczący, świeży, naturalny efekt. Bardzo trwały - nie ściera się nawet podczas dotykania twarzy. Wiem, że to brzydki nawyk, takie opieranie brody na dłoni i paluchów na policzkach i zdarza mi się już na szczęście coraz rzadziej :-) Róż pachnie identycznie jak Flower by Kenzo. Podczas nabierania na pędzel staram się omijać tą środkową część, jednak pomimo tego kilka kawałeczków brokatu dostaje się na policzki, ale nie będę się tego czepiać przy tylu zaletach. Jestem totalnie zachwycona tym różem i intensywnie poluję w sieci na drugi wariant kolorystyczny :-)))
I swatche, najpierw w ostrym słońcu, potem w normalnym świetle dziennym i w sztucznym.




Pupa Very Vintage Blush Trio 02



Pupa Very Vintage Blush Trio 02



Pupa Very Vintage Blush Trio 02