czwartek, 7 marca 2013

Orly Stone Cold.


Orly Stone Cold



Granat to (obok różu) kolor, który na pazurkach chyba nigdy mi się nie znudzi i dlatego dziś znowu uraczę Was granatem, tym razem fenomenalnym, olśniewającym, iskrzącym Orly Stone Cold (kolekcja Mineral FX). Prawda, że boski? ;-))) Na zdjęciach dwie warstwy, lakier łatwo się zmywa i nie brudzi skórek ani paznokci.



Orly Stone Cold


Orly Stone Cold


Orly Stone Cold


Orly Stone Cold


Orly Stone Cold


Orly Stone Cold

28 komentarzy:

  1. Jest śliczny, uwielbiam granaty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam to cudeńko w swoim kufrze! Uwielbiam go i nie oddam za żadne skarby ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie oddawaj, to perełka każdego kufra, zbioru i kolekcji ;-)

      Usuń
  3. O matko moja, jaki on piękny! Nie chcę go! Nie chcę! U mnie na pewno nie będzie tak ładnie wyglądał! :-D
    Nie kupię! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chcesz go, on będzie zawsze i wszędzie tak ładnie wyglądał! ;-PPP

      Usuń
  4. jest cudowny: głęboki, nasycony i wielowymiarowy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to, nawet paznokci nie przebarwia? Ideał <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest cudowny :) Pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały kolor, i pięknie polyskuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście jest boski :) nie dość że ma piękny kolor to jeszcze cudowne wykończenie, po prostu ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj boski jest i do tego boskie paznokcie- całość idealnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  10. aaaaaa czemu on taki piękny!!! chcę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny. :) Ciekawe, kiedy Ci Candy przyjdą. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaaaa zachwycający jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny granat. Cudownie się błyszczy i mieni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. tak jak niebieski mnie nie rusza ten jest :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale sliczny kolor!! Pozdrawiamy i zapraszamy do nas :) + obserwujemy

    OdpowiedzUsuń
  16. o jakei on ma duze drobiny, popacz pani...

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA KOMENTARZE! :-)
na zadane pytania odpowiadam w tym samym poście