niedziela, 14 września 2014

China Glaze: The Giver.





Nie dzielę lakierów na pory roku - nawet zimą lubię sobie strzelić neonkowe pazurki a latem jakiś zgaszony kolor, ale zauważyłam, że z kolekcji jesienno - zimowo - świątecznych przygarniam więcej lakierów niż z tych wiosenno - letnich. A skoro jesień wśród nowości lakierowych rozpanoszyła się na dobre, więc dziś mam dla Was swatche czterech perełek China Glaze z kolekcji The Giver:

Seeing Red - czerwień noszę wybitnie rzadko a i tak zazwyczaj jest ona elementem jakiegoś zdobienia, naturalnie nie przeszkadzało mi to w żmudnym poszukiwaniu mojej idealnej czerwieni, której wypatrywałam dobrych kilka lat (tylko stacjonarnie, bo na szukanie w necie pewnie wydałabym fortunę...) aż boska opatrzność spowodowała, że kliknęłam Seeing Red jakoś tak mimochodem i prawie zemdlałam otworzywszy paczuchę, bo zobaczyłam TĄ czerwień, moją czerwień, cudną, głęboką, mocno pomarańczową a nawet brązową - jakby za długo leżała na słońcu, ale zaczynała się palić a nie płowieć. Dodatkowo lakier ma rewelacyjną pigmentację, gładziutko się aplikował, bardzo szybko wysechł. Poszukiwania uznaję za zakończone :-D Na zdjęciach dwie warstwy.



China Glaze Seeing Red

China Glaze Seeing Red

China Glaze Seeing Red




Release - delikatnie fioletowa szarość. Uwielbiam takie rozmyte, nie do końca oczywiste kolorki. Lakier zachowuje się identycznie jak poprzednik tyle, że ma słabszą pigmentację i sądziłam, że będę potrzebowała trzech warstw do pełnego pokrycia, na szczęście wystarczyły dwie.



China Glaze Release

China Glaze Release

China Glaze Release

China Glaze Release




History Of The World - granat z dużą ilością fioletu i odrobiną szarości. Bardziej granatowy lub fioletowy w zależności od światła. Niestety tej szarości nie udało mi się dobrze oddać na zdjęciach a szkoda, bo czyni ona kolor naprawdę ciekawym, nieco przykurzonym. Świetna pigmentacja i aplikacja, dwie warstwy.




ChinaGlaze History Of The World

ChinaGlaze History Of The World

ChinaGlaze History Of The World





I na deser absolutna pięknota - Boundary Of Memory - drobniuteńki glitter w kolorze czarnym, srebrnym i jasnomiedzianym o przedziwnym wykończeniu, bo nie jest zupełnie gładki, ale też nie chropowaty. Dwie warstwy wystarczyły do pełnego krycia. Z ciekawości na pazurek kciuka położyłam jedną warstwę topu Seche Vite (co widzicie na ostatnim zdjęciu), który wsiąkł w glitter prawie całkowicie, więc dodałam drugą warstwę i uważam, że w takiej wersji lakier też prezentuje się dobrze, jednak wolę go bez topu. Lakier jest bardzo gęsty, przez co aplikował się dość opornie, zwłaszcza druga warstwa. Szybko wysechł. A Wam bardziej podoba się z topem czy bez? :-)


China Glaze Boundary Of Memory

China Glaze Boundary Of Memory

China Glaze Boundary Of Memory

China Glaze Boundary Of Memory

China Glaze Boundary Of Memory

China Glaze Boundary Of Memory

China Glaze Boundary Of Memory 

26 komentarzy:

  1. Piękne, coraz bardziej chodzą za mną te lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne te kolorki bez brokatu, jakbym miała wybrać to bym nie potrafiła...

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko ten ostatni mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudo i nigdy żadnego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie mi się podobają, na jesień idealne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow ta ostatnia chinka jest obledna, choc jesli idzie o te malenstwa to chcialabym wszystkie! Uwielbiam ta marke! Skradla moje serce!

    OdpowiedzUsuń
  7. O rany, ta czerwień faktycznie jest przepiękna! Taką najbardziej lubię ^^ A ten ostatni jest cudny! Bez topu lepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatni najlepszy, bez topu przypomina troszkę piasek :P

    OdpowiedzUsuń
  9. wow dwa pierwsze kolorki w moim guście :) <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne pazurki! :)

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Cała czwórka przepiękna i coś mi się zdaje, że zaraz będzie moja :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Lakiery śliczne, a Ty masz przepiękne paznokcie <3

    OdpowiedzUsuń
  13. wszystkie są śliczne, ale Release zdecydowanie najbardziej zapada mi w pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Release - jeszcze nie widziałam takiego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowne są, całą kolekcja wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetna kolekcja, ten brąz jest boski <3

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatni jakoś najbardziej wpadł mi w oko ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. Gorgeous nail polishes and swatches! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. History Of The World zdecydowanie zajmuje u nie pierwsze miejsce wśród pokazywanych Chinek. Widzę, że znalazł wiele zwolenniczek wśród komentujących :)

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA KOMENTARZE! :-)
na zadane pytania odpowiadam w tym samym poście