środa, 22 maja 2013

Golden Rose Holiday 61.



Golden Rose Holiday 61




Lakier na dziś to piaskowy Golden Rose Holiday 61 w ślicznym chaberkowym kolorze. Niestety kolor to jedyna rzecz o której mogę się pozytywnie wyrazić, bo: lakier jest bardzo rzadki i podczas malowania pierwszej warstwy pędzel ściągał ziarenka, na pazurku robiły się łyse placki, które musiałam wyrównywać. Ze wszystkich piasków jakie mam (Kiko, Opi, China Glaze, P2) GR schnął najdłużej, ale kwestia, która naprawdę mnie zaskoczyła to trwałość a właściwie jej brak - paznokcie pomalowałam jednego dnia około południa, drugiego dnia rano miałam już jeden odprysk i delikatnie starte końcówki a trzeciego dnia rano, czyli po niecałych 48 godzinach od aplikacji moje pazurki wyglądały tak jak na ostatnim zdjęciu - dramatycznie. Dodam, że w tym czasie nie robiłam nic, co mogłoby mi tak zedrzeć paznokcie, nie sprzątałam, nie prałam ręcznie, nawet się nie kąpałam (ale brałam prysznice! :-D). Bardzo słaby wynik. Moja opinia tyczy się tylko i wyłącznie tego jednego lakieru, być może inne piaski GR lub brokatowe zachowują się inaczej, ale nie mam ochoty tego sprawdzać, ponieważ do ceny lakieru GR, czyli trzynastu złotych wolę dołożyć osiem i mieć pięknego Kika albo Chińską Glazurkę... Na zdjęciach dwie warstwy.





Golden Rose Holiday 61

Golden Rose Holiday 61

Golden Rose Holiday 61

Golden Rose Holiday 61

Golden Rose Holiday 61

37 komentarzy:

  1. osz kurczę- kolor jest piękny i nietypowy (chyba żadna inna marka nie ma chaberkowej teksturki), ale jakość :/ codzienne mycie naczyń i pewnie byłoby jeszcze gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak czy inaczej w domu wszystko robię w rękawiczkach, ale kurka, piaski charakteryzują się dobrą trwałością, oprócz GR jak widać :-/

      Usuń
  2. A to dziwne... Ja mam piaski z Golden Rose i wykazują baaardzo dobre właściwości jeśli chodzi o trwałość i aplikację. Mogę powiedzieć, że są wręcz nie do zdarcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no akurat moje pazurki z nim się nie polubiły, każdy lakier na różnych paznokciach może się inaczej zachowywać, znam osoby, które narzekają na trwałość lakierów China Glaze a u mnie trzymają się 4-5 dni i to nie piaski... :-)

      Usuń
    2. Mam jednak ten chabrowy odcień i na pewno wkrótce go sprawdzę, może ten kolorek rzeczywiście daje w kość :D.

      Usuń
  3. faktycznie trwałością nie zachwyca :/ ale kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja przetestowałam już dwa lakiery z tej kolekcji i z każdego jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. It's cute! I have China glaze's Itty bitty&gritty and In the rough <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za niebieskim :)
    Ja mam 65 - cukierkowy Barbie róż - u mnie wytrzymał bez odpryskó 2 dni, ale u mnie mało co się trzyma na paznokciach, poza tym klepanie w klawiaturę, mycie naczyń co chwilę, kąpanie młodego - ja uważam to za dobry wynik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor jest piękny! <3 Ale przy takiej trwałości nic dziwnego, że wolisz dołożyć kilka złotych do China Glaze czy Kiko. Ja ich nie mam i raczej się na to nie zapowiada ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A to dziwne, mój piasek od GR spisywał się świetnie, zarówno nakładanie jak i wytrzymałość, no cóż u każdego lakier zachowuje się inaczej a czasem można również trafić na wadliwą sztukę. W moim przypadku GR schnął szybciej niż P2 :P

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor ma ładny, ale jakoś mnie piaski z GR nie przekonują do końca

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny, ale jak mam się męczyć godzinę z aplikacją, a za kolejne dwie miałby odprysnąć, to podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ja mam dwa kolory z GR i akurat 63 na paznokciach widzę, że u nie trzyma się całkiem nieźle;)

    OdpowiedzUsuń
  12. na szczęście mam inne, trwalsze piaseczki a ten będzie "na jeden wieczór" i już... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie też trwałość piasków jest nawet nawet (o ile można nazywać sprawdzaniem trwałości tak częste zmienianie lakieru). Nr 61 ma ładny kolor, ale ja wolę te z wyraźniejszymi drobinkami;) Za to bardzo pozytywnie zaskoczył mnie blady róż z tej serii GR - no nie spodziewałam się, że będzie aż tak ładny, fajna alternatywa dla kryjącego, kremowego beżu np.

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi się bardzo podoba, mam 66 i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny, poluję na ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Great shade, but quality is so bad :/ I'm not a huge fan of sand nail polishes, although i have two shades from P2...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. for me quality of another sand polishes is good, but this one - cool colour and that's all... ;-P

      Usuń
  17. a ja się nie mogę zgodzić z Twoją opinią jak dla mnie to ideał jakich mało w tym piaskowym światku :) cudeńko !! idealnie się nakłada i rozprowadza, świetnie się zmywa, ma cudowny kolor, idealny pędzelek - niczego mu nie brak :D no i dodatkowo jak sama go nie zmyję to utrzymuje się dobrych kola dni, na stopach mam go już 5 dni !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to masz szczęście, że nie musisz wydawać więcej hajsu na droższe piaski! :-)))

      Usuń
  18. It looks absolutely stunning! <3
    I definitely need to go shopping and buy this one :)

    OdpowiedzUsuń
  19. podoba mi się wykończenie tej serii lakierów GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam problemów z nakładaniem czy trwałością - u mnie po dwóch dniach nastąpiło zmycie, ale z powodu znudzenia, a nie zniszczenia... może trafił ci się bubel jakiś?
    mam pytanie, gdzie kupujesz lakiery kiko?
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze, że piszesz o wadach, przynajmniej wiem, że tego koloru powinienem unikać. Chociaż z drugiej strony najczęstsze opinie na temat piasków GR z jakimi się spotykam są bardzo pozytywne. Ciekawi mnie czy dam sobie radę z konsystencją, ta w sand style od p2 była dla mnie idealna, ale bardziej lejąca może sprawiać kłopot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wybitnie mi on nie podpasował a szkoda, bo kolor piękny :-/

      Usuń

DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA KOMENTARZE! :-)
na zadane pytania odpowiadam w tym samym poście