poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Neon & Black.



Lovely Ibiza 1, Orly Rock Solid



Mani na dziś to Lovely Ibiza 1 - żółty neonkowy piasek i Orly Rock Solid (kolekcja Mineral FX) - czarna baza naładowana srebrnym shimmerem i holo glitterem. Ukłony w stronę Lovely, bo lakier ma bardzo dobrą pigmentację, świetny kolor i ciekawą fakturę dzięki srebrno - perłowo - transparentnym drobinkom (nie wiem czy to jeszcze mikroflejksy czy już glassflecki, wiec niech będą drobinki :-P). Nie ma pojęcia skąd i dlaczego ostrzeżenie na butelce, że lakier nadaje się tylko do sztucznych paznokci, nosiłam go na pazurkach ponad dwie doby (na gołych pazurkach, bez bazy czy odżywki) i nie stało się nic złego, paznokcie jak miałam tak mam, nawet się nie zabarwiły, ani jednego odprysku, jedynie końcówki starły się bardzo delikatnie... Na zdjęciach po dwie warstwy każdego lakieru, pazurek serdeczny dodatkowo przykryty warstwą Seche Vite.




Lovely Ibiza 1, Orly Rock Solid

Lovely Ibiza 1, Orly Rock Solid

Lovely Ibiza 1, Orly Rock Solid

Lovely Ibiza 1, Orly Rock Solid

Lovely Ibiza 1

44 komentarze:

  1. Fajne mani, ten neonówek ładnie zdobi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wiedzieć ze nie odbarwia płytki. Kolor jest MEGA! Muszę go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny ten żółciak....może się skuszę, choć sztucznych paznokci nie mam ;) Czarny też śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, ale jakoś przeżyły moje pazurki i ja, wiec jest ok :-P

      Usuń
  4. Lovely ostatnio wyjaśniało o co chodzi, podobno te lakiery zawierają jakieś substancje, których nie wolno używać w kosmetykach przeznaczonych do jakiegokolwiek kontaktu z ciałem. A szkoda, bo piaseczki śliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ouuuu.... hmmmmm...a warstwa bazy nie wystarczy do zabezpieczenia...? :-(

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super jest ten żółty, taki pozytywny. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. hehe kilka dni temu nosiłam odwrotną kombinację: Black Pixel i Glowstick Orly :D
    ten piasek Lovely jest bosssski *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku, Glowstick! dzięki za przypomnienie o tej żaróweczce! :-D

      Usuń
  8. O mamo.. Ale cudny ten żółty piasek.. Dopisuję do listy na wyprzedaż Rossmannową :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe połączenie :))
    Lovely ostatnio ciągle zaskakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się i jestem dumna, że polska marka robi fajne lakiery i na dodatek można je normalnie kupić w sklepie a nie ściągać zza wielkiej wody! :-D

      Usuń
  10. Szkoda, ze ten lakier nie nadaje sie do naturalnych pazurków, jest tak śliczny...

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowny duet, ale na te neony się nie odważę z powodu klauzli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olej klauzulę, jest ryzyko jest zabawa! :-PPP

      Usuń
  12. Ja się jednak boję malować nim paznokcie ;c A twoje połączenie jest śliczne,jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez paniki, ja i moje pazurki - przeżyliśmy! :-D

      Usuń
  13. cudownie wygląda ten piasek :) super zestawienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Te neonowe piaski Lovely są super, mam 2, ale dokupię ten trzeci (różowy) :) A kombinacja kolorystyczna mnie bardzo urzekła, super!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są trzy?? ja widziałam tylko róż i żółć, jaki jest trzeci?? :-)

      Usuń
  15. mam ten neonek ;) po pierwszym użyciu mi nie podszedł...
    ale dam mu szanse jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale fajny ten neon! Oglądałam go w rossie i chciałam nawet kupić ale ta informacja z nakrętki mnie odstraszyła..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee tam, połóż go na bazę i będzie cacy! :-P

      Usuń
  17. genialny kolorek ;) właśnie szukam takiego kolorku piaskowego lakieru ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam róż z Lovely i wciąż boję się go nałożyć na paznokcie, zwłaszcza, że firma na sowim fanpage nie chce udzielić informacji, czemu taka adnotacja znalazła się na lakierach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno jest tam jakaś substancja zakazana do kontaktu ze skórą, paznokciami itp... :-/

      Usuń
  19. ale przepiękny ten żółtek! podobny ma chyba też GR :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale boskie! Ten czarny genialnie przełamuje neonowy żółty - cud miód! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny neon! Szkoda tylko, że do sztucznych pazurków :-(

    OdpowiedzUsuń
  22. Strasznie kusił mnie różowy neon z tej kolekcji, ale jakimś cudem się powstrzymałam;) Szkoda, że taka fajna seria jest przeznaczona tylko do sztucznych paznokci...

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna ta ibiza :D tworzy zgrany duet z rockiem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny ten neon i w ogóle połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba sobie w poniedziałek przygarnę jakiś neonek z lovely ;) Świetnie wygląda na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Marzy mi się taka ostra, neonowa żółć. Zdecydowanie podoba mi się bardziej niż nie jedna kremowa, pastelowa czy jakaś tam inna :]

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale cudo, ja jeszcze nie trafiłam na takie kolorki . Boskie !!! :>

    OdpowiedzUsuń
  28. Mocne połączenie kolorystyczne, takie lubię!
    Jeśli ktoś troszkę zna moje lakierowe upodobania to domyśli się, że Orly porwał moje serce na miejscu. Takie kombinacje kolorystyczne czerni z dodatkami zawsze się sprawdzają i zawsze wyglądają rewelacyjnie, a niekiedy nawet elegancko.
    Natomiast te neony od lovely to mój osobisty koszmar. Widziałem całą kolekcję w rossmanach, podchodziłem do nich parę razy, do żółtego i łososiowego zwłaszcza, ale właśnie zniechęciło mnie ostrzeżenie na butelce. W tym czasie dodatkowo zmagałem się z paznokciową apokalipsą i wiadomość o stosowaniu wyłącznie na sztuczne paznokcie tylko zwiększyła moje obawy o pogorszenie tragicznego już wówczas stanu płytki.
    Później poszukałem opinii, wiele osób zastanawiało się w czym leży problem, a następnie wszyscy informowali o noszeniu tych piasków z powodzeniem, bez ryzykowania czegokolwiek. Wtedy w podskokach radości wróciłem do rossmana, ale oczywiście bardzo, BARDZO za późno :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie bardzo żałuję, że łososia nie dorwałam :-(

      Usuń

DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA KOMENTARZE! :-)
na zadane pytania odpowiadam w tym samym poście